Jezus
0-Home | O uzdrowienie malzenstwa
Modlitwa o odrodzenie małżeństwa
Panie, przedstawiam Ci nasze małżeństwo - mojego męża (moją żonę) i mnie. Dziękuję, że nas połączyłeś, że podarowałeś nas sobie nawzajem i umocniłeś nasz związek swoim sakramentem. Panie, w tej chwili nasze małżeństwo nie jest takie, jakim Ty chciałbyś je widzieć. Potrzebuje uzdrowienia. Jednak dla Ciebie, który kochasz nas oboje, nie ma rzeczy niemożliwych. Dlatego proszę Cię:
- o dar szczerej rozmowy,
- o "przemycieoczu", abyśmy spojrzeli na siebie oczami Twojej miłości, która nie "pamięta złego" i "we wszystkim pokłada nadzieję", - o odkrycie - pośród mnóstwa różnic - tego dobra, które nas łączy, wokół którego można coś zbudować (zgodnie z Twoja radą: "zło dobrem zwyciężaj"),
- o wyjaśnienie i wybaczenie dawnych urazów, o uzdrowienie ran i wszystkiego, co chore, o uwolnienie od nałogów i złych nawyków.
Niech w naszym małżeństwie wypełni się wola Twoja. Niech nasza relacja odrodzi się i ożywi, przynosząc owoce nam samym oraz wszystkim wokół. Ufam Tobie, Jezu, i już teraz dziękuję Ci za wszystko, co dla nas uczynisz. Uwielbiam Cię w sercu mojego męża (mojej żony) i moim, błogosławię Cię w naszym życiu.
Święty Józefie, sprawiedliwy mężu i ojcze, który z takim oddaniem opiekowałeś się Jezusem i Maryją - wstaw się za nami. Zaopiekuj się naszym małżeństwem. Powierzam Ci również inne małżeństwa, szczególnie te, które przeżywają jakieś trudności. Proszę - módl się za nami wszystkimi! Amen!
Modlitwa za małżonka, który mnie opuścił
Dziękuję Ci Panie, że dałeś mi N za małżonka (małżonkę). Byłem(am) sam(a), a Tyś przywiódł go(ją) do mnie, ofiarowałeś mi jego(jej) miłość: bądź błogosławiony! Dziękuję Ci Panie: byliśmy tak ubodzy, połączyłeś nas ze sobą jak dwa diamenty na obrączce; poświęciłeś nas, byśmy byli odtąd jednym ciałem, abyśmy żyli Miłością. Bądź błogosławiony! Lecz staliśmy się niewierni wobec tego przymierza, odwróciliśmy się od Ciebie... Pozostawiony(a) samemu(ej) sobie, nie byłem(am) zdolny(a) do prawdziwej Miłości: wybacz mi, Panie! Zamiast powrócić do Ciebie, zamiast pojednać się z Tobą, podzieliliśmy to, co Ty złączyłeś, rozbiliśmy nasze rodziny, zraniliśmy nasze dzieci. Błagamy Cię, Panie, przebacz nam! Lecz wychwalam Cię, Panie, ponieważ sprawiłeś, że uwierzyliśmy, że wszystko w Tobie jest jak dawniej, że mimo separacji nadal istnieje nasza jedność; każdego dnia powtarzam TAK łasce sakramentu, który nas z Tobą łączy. Bądź błogosławiony, Panie. Bądź błogosławiony, Ojcze Miłosierny, napełniłeś moje serce siłą, bym mógł (mogła) przebaczyć N; błagam Cię, Panie, spraw, by otworzył(a) swe serce na przyjęcie tego przebaczenia, spraw, by i on(ona) mi przebaczył(a). Pojednaj nas Panie! Ty wiesz jak go (ją) zraniłem(am), nawet niechcący, jak bardzo moja postawa rozdrapała jego (jej) rany dzieciństwa; Jezu, pokornie Cię proszę, tak jak uzdrowiłeś moje serce, uzdrów i jego (jej). Bądź błogosławiony, Panie, dałeś mi nadzieję, że spotkamy się któregoś dnia; pragnę, by nasz związek dopełnił się do końca: Połącz nas Panie! Ofiarowuję Ci całe cierpienie, które wypływa z tego doświadczenia; ofiarowuję Ci je dla zbawienia naszego związku; i wszystkich rozbitych małżeństw, wszystkich rozdzielonych małżonkow, by była jedność w Twoim rozbitym Kościele. Przez Jezusa i Maryję błogosławię Cię, mój Boże! Już czas, by Ci podziękować za wszystko, co dałeś mi w tych trudnych dniach, za Twoje nieskończone Miłosierdzie, bądź błogosławiony, Panie; za Twą ogromną czułość, bądź błogosławiony; za płomień Twojej Miłości, bądź błogosławiony, Duchu Święty, za Maryję, naszą Matkę, bądź błogosławiony, Panie! I Ciebie, mój mężu (moja żono) na zawsze, błogosławię w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego; przez Maryję, naszą Matkę, którą Bóg nam daje aż do dnia, kiedy nas połączy w wiecznej radości! Amen. 
Modlitwa o siedem darów Ducha Świętego
Duchu Święty, Ty nas uświęcasz, wspomagając w pracy nad sobą. Ty nas pocieszasz wspierając, gdy jesteśmy słabi i bezradni. Proszę Cię o Twoje dary:
1. Proszę o dar mądrości, bym poznał i umiłował Prawdę wiekuistą, którą jesteś Ty, mój Boże.
2. Proszę o dar rozumu, abym na ile mój umysł może pojąć, zrozumiał prawdy wiary.
3. Proszę o dar umiejętności, abym patrząc na świat, dostrzegał w nim dzieło Twojej dobroci i mądrości i abym nie łudził się, że rzeczy stworzone mogą zaspokoić wszystkie moje pragnienia.
4. Proszę o dar rady na chwile trudne, gdy nie będę wiedział jak postąpić.
5. Proszę o dar męstwa na czas szczególnych trudności i pokus.
6. Proszę o dar pobożności, abym chętnie obcował z Tobą w modlitwie, abym patrzył na ludzi jako na braci, a na Kościół jako narzędzie Twej ojcowskiej opieki.
7. Na koniec proszę o dar bojaźni Bożej, bym lękał się grzechu, który Ciebie, o Boże, obraża. Amen.
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi
Obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego, na moją Matkę i Panią. Z całym oddaniem i miłością powierzam i poświęcam Tobie moje ciało i moją duszę, wszystkie moje dobra wewnętrzne i zewnętrzne, a także zasługi moich dobrych uczynków przeszłych, teraźniejszych i przyszłych. Tobie zostawiam całkowite i pełne prawo dysponowania mną jak niewolnikiem oraz wszystkim, co do mnie należy, bez zastrzeżeń, według Twojego upodobania, na większą chwałę Bożą teraz i na wieki. Amen.
(św. Ludwik de Montfort)
Akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa
Ja (...), oddaję i poświęcam Najświętszemu Sercu Pana naszego Jezusa Chrystusa moją osobę i moje życie, moje uczynki, troski i cierpienia, nie chcąc odtąd używać żadnej cząstki mojego jestestwa do niczego, jak tylko dla czci, miłości i chwały Jego Serca. Mam niezłomną wolę całkowicie należeć do Niego i czynić wszystko z miłości ku Niemu, wyrzekając się z całego serca tego wszystkiego, co by Mu się nie podobało. Obieram więc Ciebie, Najświętsze Serce, za jedyny przedmiot mojej miłości, za Opiekuna mego życia, za rękojmię mego zbawienia, za lekarstwo na moją ułomność i niestałość, za wynagrodzenie za wszystkie moje grzechy całego życia i za pewne schronienie w godzinę śmierci. Bądź więc, o Serce, pełne dobroci, moim przebłaganiem wobec Boga Ojca i odwróć ode mnie strzały Jego sprawiedliwego gniewu. O Serce pełne miłości, w Tobie pokładam całą mą ufność, gdyż wszystkiego się obawiam z powodu mojej słabości i złości, natomiast spodziewam się wszystkiego po Twojej dobroci. Zniszcz we mnie wszystko, cokolwiek Ci się nie podoba albo sprzeciwia. Niech boska Twa miłość tak głęboko wniknie w me serce; bym nigdy nie mógł zapomnieć o Tobie ani się od Ciebie odłączyć. Błagam Cię przez nieskończoną Twą dobroć, niech imię moje będzie zapisane w Tobie, gdyż pragnę, by całym mym szczęściem i najwyższą mą chwałą było żyć i umierać w służbie Twojej. Amen.
Zapraszamy na stronę:
www.sychar.mobi